Galowo

Nie tylko kobiety przychodzą w niedzielę na misję w odświętnym stroju. Również większość mężczyzn w każdym wieku stara się na Mszę Świętą w Dzień Pański założyć stosowny ubiór. Są więc garnitury (z powodu temperatury często pozbawione marynarki), eleganckie spodnie i buty. Sporadycznie można spotkać nawet krawaty lub inne zastępujące je elementy męskiej garderoby. W miejscu gdzie pracuję z męskimi strojami tradycyjnymi w kościele się nie spotkałem. Continue reading

Normalnie jak nie Botswana!

Tutaj jest zazwyczaj… sucho i piaszczysto. Bardzo piaszczysto. Powietrze nieraz składa się prawie wyłącznie z kurzu. Ale… w czasie pory deszczowej (tj. latem, którego szczyt przypada w styczniu) wiele się zmienia. Niektóre miejsca Botswany zaczynają odbiegać od standardowego wyobrażenia na temat pustyni. Przyroda niemal tonie w zieleni, a miejscami także w… wodzie. Continue reading

Niemożność chroniczna

Drodzy,

w Afryce jak wszyscy słyszeliśmy jest wiele chorób. Pomimo tego życie płynie tutaj bardzo spokojnie, jakby nie dostrzegając czyhających tu i ówdzie niebezpieczeństw. Zjawisko to dotknęło również moją misję, na której z różną intensywnością przebywałem od czerwca 2016 do stycznia 2017.

Uśpiony spokój gospodarza wykorzystała paskudna choroba, która jak wirus rozlała się po terenie misji. Chorobę nazwałem roboczym tytułem niemożność. Gdy bowiem ponad miesiąc temu zniknął (skutecznie i na dobre jak się okazało) internet nikt, ale to nikt z miejscowych „speców” nie był w stanie go naprawić. I nic z tego, że nie wina komputera. Nic z tego, że również na telefonie internet nie działał. Mędrcy chorzy na chroniczną niemożność w szczególnie groźnej mutacji o nazwie NieDaSię stali całymi godzinami nad routerem kiwając głowami, od czasu do czasu stwierdzając stanowczo, że to źle iż się zepsuło. Continue reading

Spokojnie

Zaniepokojonych moim milczeniem informuję, że jedyną przyczyną jest notoryczny brak internetu. Żyję. Nie zjedli mnie.

Korzystając z chwilowej obecności w miejscu, gdzie internet działa życzę wiele łask Bożych wszystkim przyjaciołom Misji Świętych i czytelnikom mojej strony. Niech Jezus w naszych sercach znajdzie miejsce dla siebie. Na stałe. Błogosławionych Świąt.

Ks. Mateusz

Robota Świętego?

dessert_peŚwięty Mikołaj (podobnie jak większość świata) prawdopodobnie nie wie gdzie jest Botswana, ponieważ – o ile się nie mylę – dzisiejszej nocy nie odwiedził nawet najgrzeczniejszych dzieci.

Niemniej jednak ja dziś dostałem prezent. Jest nim: permit, czyli mówiąc mniej formalnie – pozwolenie na pobyt w kraju. Można powiedzieć wreszcie! Ale… oczywiście jestem w Afryce, więc nie ma idealnie i musi być jakieś ALE… Continue reading