PATRONAT

Patronat misyjny jest propozycją dla ludzi pragnących wspierać Misje Święte.

Najważniejsza różnica pomiędzy tradycyjnym składaniem datków na misje, a patronatem to MOŻLIWOŚĆ ODPISANIA OFIAR OD PODATKU.

    • PATRONAT MISYJNY organizuje Komisja Episkopatu Polski ds. Misji
    • patronatem obejmujemy jednego konkretnego misjonarza lub misjonarkę
    • patronat polega na wsparciu duchowym lub materialnym 
    • zostając patronem nie podpisujemy konkretnego zobowiązania np. co do wysokości pomocy materialnej, czy ilości ofiarowanych modlitw
    • aby zostać patronem należy wypełnić i wysłać formularz z posiadanej ulotki na adres Komisji:

      Komisja Episkopatu Polski ds. Misji

      03-729 Warszawa 4,

      ul. Byszewska 1, skr. Poczt. 112

      lub (najprościej) wypełnić formularz on-line:

      http://www.proloc.pl/formularze_on_line3/formularz_projektu.php

      ponieważ robienie błędów w moim nazwisku jest niemal tradycją, a należy je podać w zgłoszeniu, pozwolę sobie nieśmiało przypomnieć, że w odpowiednim miejscu wystarczy napisać: ks. Mateusz Kusztyb

    • po objęciu patronatem Komisja przekazuje mi informację o nowym patronie
    • ofiary pieniężne przelewamy na konto Komisji (nie na moje konto!):     PEKAO S.A. I O/Warszawa 06 1240 1037 1111 0000 0691 6772     lub przesyłamy na jej adres pocztowy zawsze pamiętając o dopisku z nazwiskiem misjonarza któremu patronujemy
    • 100% ofiar Komisja przekazuje właściwemu misjonarzowi
    • zgodnie z prawem polskim ofiary przekazane z racji patronatu można odliczyć od podatku z tytułu darowizny na cele kultu religijnego (odliczenie w wysokości 18%)
    • Komisja corocznie sumuje wpłacone datki i przesyła ofiarodawcy stosowny dokument będący podstawą do odliczenia

Szczegółowy opis idei oraz zasad  PATRONATU MISYJNEGO znajduje się na stronie www Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Zachęcam do lektury:

http://www.misje.pl/pomoc-misjom-313/patronat-misyjny-337

W razie jakichkolwiek pytań lub niejasności chętnie służę pomocą.

Wszystkim moim Patronom, tak aktualnym jak i przyszłym, z serca dziękuję i nieustannie proszę o jeszcze. Bóg Wam zapłać!

Z darem wdzięcznej modlitwy

ks. Mateusz Kusztyb

Komentarze są wyłączone.